Zrehabilitują krakowskie osiedla. Na początek trzy

Azory, Ugorek i Olsza II - te krakowskie osiedla jako pierwsze otrzymają specjalnie dla nich opracowany "program rehabilitacji". Bardzo zaniedbane są też Wzgórza Krzesławickie, os. Złotej Jesieni, Kurdwanów, Ruczaj, Podwawelskie i Wola Duchacka. Czy dzięki pieniądzom UE zmienią się nie do poznania?

Czego brakuje

Co łączy wybrane osiedla? - Wszystkie powstały w latach 60. i 70. ubiegłego wieku i wszystkie wymagają pilnej rewitalizacji. Bloki mają po kilkadziesiąt lat. Sporo jest w nich mieszkań komunalnych - tłumaczy Dominik Jaśkowiec, radny PO, zastrzegając, że poza cechami wspólnymi każde z tych miejsc ma indywidualne problemy, które zostaną uwzględnione w programach rehabilitacji.

Jednemu może np. brakować przestrzeni publicznych: skweru czy miejsca rekreacji, w innym potrzeba miejsc parkingowych czy zajęć dla osób starszych, jeszcze gdzie indziej szwankuje dostęp do komunikacji. Niemal wszędzie odnowienia wymagają elewacje bloków. - Na początek wybrane osiedla zostaną objęte planami miejscowymi, by zatrzymać ich degradację przez niekontrolowaną zabudowę - dodaje Jaśkowiec.

Dlaczego akurat te osiedla? Na zlecenie magistratu (po uchwale rady miasta z 2010 r.) Instytut Rozwoju Miast opracował analizę 19 krakowskich osiedli, wskazując, które z nich najpilniej wymagają rewitalizacji. Pod uwagę brano m.in. dostęp do komunikacji, problemy bezrobocia czy społecznego wykluczenia, hałas, sprawdzano, czy są parki. Wśród najbardziej zaniedbanych osiedli (poza trzema wybranymi do pilotażowego programu) znalazły się też Wzgórza Krzesławickie, os. Złotej Jesieni, Kurdwanów, Ruczaj, Podwawelskie, Wola Duchacka.

Teraz konsultacje społeczne

Co dalej? Zanim dla pilotażowej trójki osiedli powstaną programy rehabilitacji, jeszcze w tym roku rozpoczną się konsultacje społeczne.

- Najważniejsi są mieszkańcy, dlatego to z nimi musimy przede wszystkim porozmawiać o ich problemach i potrzebach. Na wszystkich tych trzech osiedlach bardzo wiele jest osób starszych i tych, którzy jeszcze pracują, ale niebawem będą przechodzić na emeryturę. Z pewnością trzeba uwzględnić oczekiwania tych grup - mówi Marta Żak, wicedyrektor Wydziału Strategii i Rozwoju UMK. Zapowiada, że konieczne będą też rozmowy z organizacjami pozarządowymi, radnymi dzielnicowymi czy przedstawicielami spółdzielni mieszkaniowych, do których należy wiele terenów. - Wszelkie inwestycje czy zmiany musimy więc z nimi skonsultować - zastrzega dyrektor Żak.

W przyszłorocznym budżecie miasta znajdą się już pieniądze na opracowanie programów rehabilitacji. Ile? Magistrat nie chce na razie zdradzać potrzebnych kwot, bo na programy będzie ogłaszał przetargi.

Co z pozostałymi osiedlami? One też mają doczekać się lepszej przyszłości (choć później), ale wiele będzie zależeć od efektów akcji pilotażowej i od tego, ile dostaniemy z budżetu UE.

2012-07-25 Gazeta Wyborcza: Magdalena Kursa
 

Rezolucja mojego autorstwa w sprawie podjęcia prz prac legistlacyjnych nad
ustawą o rozwoju i rewitalizacji miast.

Rezolucja do Sejmu i Senatu w sprawie podjęcia prac legislacyjnych nad ustawą o rozwoju miast i rewitalizacji.

Rezolucja do Sejmu i Senatu RP mojego autorstwa w sprawie podjęcia prac legislacyjnych nad ustawą o rozwoju miast i rewitalizacji.